Profesjonalne wyburzenia
Dodano 21 Maja 2010
Teraz trzeba było już tylko otynkować elewacje i już można było zabierać się za remont w środku domu. Zakładaliśmy z mężem, że będzie to tylko odmalowanie ścian, ewentualnie zmiana kafelków łazience, bo e, które mieliśmy od lat już znam się bardzo zniszczyły. Tymczasem, w mojej głowie pojawiła się dość szalona myśl – a może by tak wyburzyć spiżarnię i w jej miejscu utworzyć otwarty kompleks jadalny, połączony z kuchnią? Mąż był przerażony, kiedy usłyszał hasło „wyburzenia”, ale fachowcy podchwycili pomysł i pomogli mi przekonać go, że tak będzie znacznie bardziej funkcjonalnie i wygodnie. I tak oto, z chęci małej zmiany urodził się remont generalny. Ale najważniejsze, że jesteśmy zadowoleni z efektów, a teraz inni sąsiedzi patrząc na nasz dom, zastanawiają się, co zrobić ze swoimi…