• Upominek na ślub

    Dodano 08 Marca 2010

    Ciekawe były natomiast zestawy obiadowe i sześcioosobowy kawowy serwis, porcelana szczególnie, oczywiście polska porcelana. Na samym ślubie okazało się, że ich prezent był najbardziej oryginalny i starannie dobrany. Państwo młodzi byli zachwyceni. Pytali nawet o namiary do artystki, która wykonuje te dzieła, by dokupić jeszcze kilka elementów. Państwo Maluśkiewiczowie nie byli zdziwieni reakcją na swój prezent. Od dawna słynęli z nienagannego gustu i wykwintnego smaku. Toteż często zapraszano ich na śluby w całej Europie wiedząc, że i tym razem nie zawiodą. Państwu Maluśkiewiczom to nawet pasowało ponieważ lubili podróże, przyjęcia i dobrą europejską kuchnię, a to wszystko zapewniali gospodarze wesel, na które byli zapraszani. Tak więc można tu rzec o swego rodzaju współzależności opartej na obopólnych korzyściach. Ponadto dzięki temu małżeństwo nawiązywało sieć coraz szerszych kontaktów, których nigdy za wiele. Któregoś razu na przykład zaproszono ich do Hiszpanii, gdzie zwiedzili kilka miast, na przykład Sewillę, Barcelonę, Madryt i inne miejsca. Zostali zaproszeni na korridę, którą ostatecznie uznali za barbarzyństwo i postanowili nigdy więcej w nim nie uczestniczyć. Po powrocie do polski założyli nawet fundację, która miała działać w imię obrony praw zwierząt kopytnych. Jako pamiątkę przywieźli stamtąd bardzo eleganckie akcesoria do wina w stylu mauretańskim.

© www.michalwisniewski.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone