• Zakopane Spa

    Dodano 28 Maja 2010

    Z dumą odpowiedziałam, że w Zakopane Spa. Zauważywszy mój błogi stan powiedział, że koniecznie muszę go tam zabrać. Na początku zdziwiło mnie, że mój mąż chce udać się w takie miejsce, tym bardziej , że wcześniej przeciwny był wszelkim zabiegom kosmetycznym do których go namawiałam. Jadąc do salonu zauważyliśmy tabliczkę z napisem ZAKOPANE WIELKA KROKIEW!. Mój bardzo się ucieszył i obiecał zabrać mnie później do tego miejsca. Kiedy byliśmy już w spa zakopane mąż wybrał sobie kąpiel w piwie- jego ulubionym trunku. Spodobało mu się to miejsce, więc zamówił również masaż leczniczy oraz 30 minut w saunie parowej dla dwóch osób- dla mnie i dla niego. Nie wiedziałam, że takie miejsca mogą tak odprężyć. Ostatnie kilka tygodni było dla mnie bardzo stresujące. Tydzień na nowym stanowisku w pracy wystarczył bym całkiem opadła z sił.

© www.michalwisniewski.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone